Reportaż ślubny bez sztywnego pozowania — dla par, które chcą przeżyć swój dzień, a nie odgrywać sesję.
Odpowiadam w ciągu 24 h · Zapytanie nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje
Nie „ładne zdjęcia" — momenty, które pamięta się latami. Wybierzcie typ swojego wesela i zobaczcie, jak to wygląda u mnie.








Pojedyncze kadry to za mało, żeby wybrać fotografa. Dlatego pokazuję całe wesela — od przygotowań po oczepiny.
Kawa w Olsztynie albo wideorozmowa. Układamy plan dnia, listę ujęć rodzinnych i miejsca, na których Wam zależy. Umowa i wszystko czarno na białym.
Pracuję reportażowo — nie zatrzymuję wesela, nie reżyseruję gości. Na 20–30 minut zabieram Was na plener i prowadzę prostymi zadaniami, nie pozami.
Zapowiedź 30 zdjęć w 48 godzin — jeszcze w podróży poślubnej. Pełna galeria online w 4 tygodnie. Terminy mam w umowie, nie „na gębę".
Powiedziałam wprost: nienawidzę pozować. Konrad się zaśmiał i powiedział „to super". Na zdjęciach wyglądamy jak my — tylko szczęśliwsi.
Zapowiedź zdjęć dostaliśmy DRUGIEGO dnia podróży poślubnej. Płakałam na Santorini.
Goście pytali, kim jest ten kolega z aparatem. Nie wiedzieli, że to fotograf — i to widać w kadrach.

Od 9 lat fotografuję wesela na Warmii i Mazurach — od kameralnych ślubów w lesie po 200-osobowe przyjęcia w pałacach. Spędzicie ze mną 12+ godzin najważniejszego dnia, więc chemia jest ważniejsza niż portfolio.
Dlatego zanim cokolwiek podpiszecie — spotkajmy się na kawę albo wideorozmowę. Bez zobowiązań. Jeśli poczujecie, że to nie to, po prostu mi powiedzcie.
Pracuję z drugim fotografem i operatorem drona, więc z jednej ekipy dostajecie zdjęcia, film i ujęcia z powietrza — jedną spójną opowieść, nie trzy różne style.
Umów niezobowiązującą rozmowęKażde wesele wyceniam też indywidualnie — napiszcie, a w 24 h dostaniecie konkret na Waszą datę.
Wszystko wliczone: umowa, RODO, godziny bez „liczników", dojazd w regionie. Ceny końcowe (zwolnienie z VAT).
Idealnie — 9 na 10 moich par mówi to samo. Nie ustawiam Was w pozy: daję proste zadania („idźcie w moją stronę i powiedz jej coś głupiego na ucho"), a reszta dzieje się sama. Na weselu pracuję reportażowo — po godzinie zapomnicie, że tam jestem.
Zapowiedź 30 kadrów w 48 godzin. Pełna galeria online do 4 tygodni — termin macie zapisany w umowie.
Minimum 500 z reportażu (zwykle 600–800). Oddaję wszystkie udane kadry po autorskiej obróbce — nie „wybrane 100", ale też bez dubli i zdjęć z zamkniętymi oczami.
W cenie: godziny z pakietu bez „licznika", dojazd na Warmii i Mazurach, obróbka, galeria, umowa. Dodatkowo płatne tylko: dojazd poza region (0,90 zł/km) i nocleg przy weselach ponad 150 km — wszystko znacie przed podpisaniem umowy.
Tak — mam uprawnienia i ubezpieczenie OC. Latam tam, gdzie pozwalają przepisy i pogoda; plan ujęć z powietrza ustalamy przy omawianiu dnia.
Sprawdzam dostępność → rozmowa/spotkanie → umowa online → zadatek 1000 zł i termin jest Wasz. Reszta płatna po weselu.
Deszcz robi jedne z najlepszych kadrów (przezroczyste parasolki mam w bagażniku). Plener zawsze możemy też przełożyć na inny dzień — bez dopłat.
Najlepsze soboty maja, sierpnia i września znikają między styczniem a marcem. Napiszcie — sprawdzę Waszą datę i odpowiem w 24 godziny.
Sprawdzam kalendarz i odpisuję w ciągu 24 h.
Zerknijcie w tym czasie na pełne reportaże.